2017 – podsumowując rok

2017 – podsumowując rok

Grudzień to czas, kiedy masowo pojawiają się webinary i wpisy w mediach społecznościowych na temat celów i planów na 2018. Zanim zaczniesz spisywać zamierzania na kolejny rok warto podsumować ten mijający. Po co to robić? Aby zatrzymać się w biegu świątecznych przygotowań i przez kilka grudniowych tygodni pootwierać swoją pamięć na wydarzenia, spotkania i sytuacje z kończącego się roku. Docenić siebie, zobaczyć, gdzie aktualnie się jest i wyciągnąć wnioski, słowem zamknąć stare, aby otworzyć nowe.

DWA spojrzenia – czyli jak spojrzeć na przeszłe sytuacje

Minione sytuacje dają mądrość po czasie, gdy patrzy się na nie z perspektywy. Emocje opadły, doświadczenie pozostało i przychodzi zrozumienie. Warto pielęgnować w sobie pozytywne nastawienie wobec minionych wydarzeń: spojrzeć na nie ze szczerością z dwóch perspektyw.

    • Spojrzenie pierwsze – co pozytywnego wyniknęło z danego doświadczenia?
    • Spojrzenie drugie – czego nauczyła mnie dana sytuacja?

Perspektywa czasu wyostrza punkt widzenia i dzieje się tak, bo „czasem zmiana ramy odmienia sposób widzenia obrazu” (Zimbardo w „Paradoks czasu”).

ZERO narzekania – czyli jak być sprawczym w działaniu

Analizując mijający rok dostrzeże się sytuacje, które mogą uruchomić narzekanie, a nawet stawianie siebie w roli ofiary, np.: „Gdybym była bardziej przekonywująca, to dostałabym pracę etc.” Co to daje? Niewiele. Warto zamienić narzekanie i rozpamiętywanie niepowodzeń wyciągnięciem konstruktywnych wniosków. Można ćwiczyć proaktywną postawę poprzez zadanie sobie pytań, w których zaznacza się odpowiedzialność za własne wybory, np.:

    • Jak inaczej zachowam się w podobnej sytuacji w przyszłości?
    • Na jaką nową wkroczyć ścieżkę, aby szukać rozwiązań zamiast szukać wymówek?
    • Co mogę zmienić (mam do tego zasoby, środki, czas), aby bardziej zadowoloną/-ym z danej sytuacji?

Niewykorzystane okazje bolą i czasem tak mają, że tkwią długo w szufladach pamięci i kłują jak zadra. Zamiast pielęgnować żal po utraconej okazji, przywołaj się do tu i teraz i sięgaj po życie pełnymi garściami. Można też znaleźć motto, które będzie kierunkowało do sięganie po to, co się wydarza, na przykład takie: „Pamiętaj, że w życiu winieneś się zachowywać jak na biesiadzie. Postawią przez tobą krążącą misę – wyciągnij rękę i przyzwoicie weź swoją część.” (Epiktet)

JEDEN kierunek – czyli określić „swoją północ”

Nie pamiętam, skąd zaczerpnęłam poetyckie określenie „swojej północy” jako metafory wartości , którymi kierujemy się w życiu. Tak jak w kompasie igła wskazuje kierunek północ-południe, tak w życiu działania zgodne ze swoimi wartościami dają poczucie sensu. Zachęcam do ćwiczenia:

    • Wypisz wartości, które są dla Ciebie ważne (np. wolność, bezpieczeństwo, bliskość, etc.) Pewnie będzie ich między 5 a 10.
    • Wykreśl jedną z nich. Trudno? Trudno, ale zrób to.
    • Wykreślaj kolejne, aż pozostanie ta jedna najważniejsza.

Jeśli jest nią na przykład bliskość, to wszystkie Twoje cele, które będą zawierały aspekt relacji, współdziałania z innymi będą dawały Ci poczucie działania w zgodzie ze sobą i z lekkością. Cele, które są zgodne z najgłębszą wartością magnetyzują. Warto mieć świadomość „swojej północy”, bo wtedy bieżące cele wpisują się w jeden kierunek.

SIEDEM powodów – czyli, jak docenić siebie i wyrażać wdzięczność

Gdy pociąg życia gna zbyt szybko, to pozostaje mało czasu na świętowanie sukcesów, a już bardzo rzadko zdarza się zatrzymać w biegu i docenić siebie. Istnieją badania psychologiczne potwierdzające związek między wyrażaniem wdzięczności i poprawą stanu mentalnego lub fizycznego (Robert Emmons). Zróbmy to dla siebie, chociażby tylko raz w roku. Powodów jest minimum siedem:

    • Doceniając siebie nie wywiniesz się ogólnikowymi zdaniami, musisz wyrazić się konkretnie i… o to chodzi!
    • Wyrażając wdzięczność stajesz się bardziej uważna, bo chcesz podziękować za czyjeś słowa lub działania. Tym samym częściej sama doświadczasz pozytywnych emocji.
    • Doceniając to, co się wydarzyło – przyciągasz pozytywne doświadczenia w życiu.
    • Doceniając siebie za rezultaty swoich działań wzmacniasz swoje poczucie sprawczości.
    • Rośnie Twoja samoocena.
    • Gdy potrafisz doceniać siebie i okazywać wdzięczność innym łatwiej Ci uwolnić się od chęci porównywania się z innymi.
    • Wzmacniasz relacje z ludźmi, którym okazujesz wdzięczność.

 

Można przyjąć różne klucze do podsumowania roku. Mój punkt odniesienia zamknął się w niepowtarzalnym ciągu Dwa Zero Jeden Siedem, czyli:\n

    • DWA spojrzenia na minione sytuacje: uczące i pozytywne,
    • ZERO narzekania,
    • JEDEN kierunek działania zgodny ze „swoją północą”,
    • SIEDEM powodów do wyrażania wdzięczności i doceniania siebie.

Jakkolwiek to zrobisz, podsumuj rok, zamknij go mentalnie, aby planować kolejny!

Zamknij Menu